Lekki optycznie, naturalny, rześki, a przy tym pełen harmonii - tym wyróżnia się kolor szałwiowy. Choć we wnętrzach pojawia się już od kilku sezonów, jego prawdziwa kariera nabierze rumieńców właśnie w 2022 roku. To też doskonała alternatywa dla popularnej mięty - odrobinę cieplejsza w wyrazie, a także zapewniająca równie szerokie możliwości aranżacyjne.

Wnętrza w różnych odcieniach zieleni stanowią jeden z silniejszych trendów już od kilku lat. Mamy za sobą eksplozję z jednej strony szmaragdu i zieleni butelkowej, z drugiej - delikatnej mięty. Kolor szałwiowy jest bliższy tej ostatniej, choć wydaje się jeszcze subtelniejszy. Tony chłodne i łagodnie ciepłe są w nim perfekcyjnie zbalansowane. 

Kolor szałwiowy, czyli jaki?

Szałwię można zaliczyć do grupy kolorów przede wszystkim pastelowych. Mowa tu o zieleni z kroplami szarości, błękitu, niekiedy też - zależnie od farby czy dekoru - z odrobiną beżu czy kremów. Mimo że dominują w niej tony chłodne, ma w sobie moc subtelności i naturalnego ciepła.

Jeśli poszukujemy łagodnej zieleni, a wszechobecna mięta już nam się opatrzyła, kolor szałwiowy jest doskonałą propozycją do wnętrz. To też barwa niezwykle wszechstronna. Można ją potraktować jako neutralną bazę, którą da się swobodnie rozwijać - najlepiej w towarzystwie równie harmonijnych odcieni. Ale to nie jedyna opcja!

Z czym łączyć kolor szałwiowy? Modne zestawienia na 2022 rok

Szałwia jest barwą naturalną - już sama nazwa wskazuje na jej konotacje z pachnącym ziołem. Dlatego też doskonale prezentuje się w towarzystwie innych kolorów zapożyczonych z przyrody. Najmodniejsze zestawienia sezonu to szałwiowa zieleń w duecie z drewnem i barwami ziemi. Powstają w ten sposób niezwykle kojące kompozycje, które pozwalają się wyciszyć oraz odstresować.

Kolor szałwiowy warto również zestawiać z naturalnymi plecionkami - wikliną i rattanem. Doskonale odnajduje się też obok modnych sznurków (w tym makram), które zyskały jeszcze większą popularność wraz z modą na styl boho. Co ciekawe, kolor szałwiowy równie dobrze wypada w duecie z dekorami kamiennymi i inspirowanymi kamieniem - od delikatnego marmur po bardziej wyrazisty granit.

Inne dobre połączenie to kolor szałwiowy i biel. Wnętrza utrzymane w takiej palecie barwnej wyglądają świeżo oraz lekko optycznie. Warto je też wzbogacić o tony szarości - wtedy aranżacje wydają się bardziej nowoczesne. Więcej kompozycji na czasie? Zestawmy szałwię z powracającym do łask beżem, z barwami kremowymi, błękitem. Oczywiście równie dobre będą też inne odcienie zieleni, niemniej lepiej nie przesadzać z tym kolorem, aby wnętrze nie było zbyt monotonne.

Szałwia z charakterem, czyli mocniejsze towarzystwo

Powyżej opisane połączenia można uznać za najmodniejsze, a zarazem - najbezpieczniejsze. Niektórzy jednak wolą więcej eksperymentów kolorystycznych i nieskrępowaną fantazję. Oto kilku ciekawych towarzyszy dla koloru szałwiowego:

Róż - najlepiej delikatny, pudrowy. Znamy go z zestawień z miętą, ale z szałwią wypada nawet bardziej intrygująco, a wnętrze zyskuje odrobinę stylowej słodyczy.

Fiolet - można się zresztą skusić na połączenie szałwii z kolorem roku 2022 Pantone, czyli Very Peri.

Czerwień - najlepiej złamana i lekko przygaszona. Ciekawe będą też odcienie wpadające w brąz i bordo.

Pomarańcz - tu szczególnie dobrym wyborem będą odcienie cegły i terakoty.

Zieleń szałwiowa w praktyce - gotowe podpowiedzi

Jako barwa dość uniwersalna zieleń szałwiowa może pojawiać się we wnętrzach w różnych postaciach. Doskonale sprawdza się na ścianach, a szczególnie ciekawym efektem jest jej połączenie z bielą bądź odcieniem kremowym. W takiej odsłonie zapewnia stonowane tło dla różnorodnych barw - równie łagodnych bądź mocniejszych - w postaci mebli i dodatków.

A może szałwiowe meble? Sofa w tym kolorze staje się subtelnym akcentem barwnym. Warto jednak ustawić ją na dość neutralnym tle - inaczej może nieco „zginąć” wizualnie. Z kolei szafę, komodę bądź fotel w kolorze szałwiowym można potraktować jako łagodny kontrapunkt np. dla barw achromatycznych (biel, czerń, szarość) we wnętrzach bardziej minimalistycznych. Dobrze jest wtedy powtórzyć szałwiową zieleń w drobniejszych elementach dekoracyjnych, takich jak np. tkaniny.

Innym dobrym rozwiązaniem jest zabudowa kuchenna w kolorze szałwiowym. Tu pamiętajmy, że może mieć różne odsłony stylistyczne. Chodzi więc zarówno o fronty kuchenne w stylu klasycznym (z płycinami i innymi zdobieniami), jak i te gładkie, jednorodne. Co ważne, kolor szałwiowy w zabudowie świetnie komponuje się z różnymi dekorami na blatach (od wzorów drewna przez kamień po nowoczesne kompozyty w jednolitej kolorystyce) oraz wieloma typami wykończeń ścian - płytki typu metro czy cegła to idealne towarzystwo.

Wreszcie warto też pomyśleć o szałwiowej łazience - wystarczy postawić na płytki w tym kolorze. Można je zestawić także z innymi, np. drewnopodobnymi czy z wzorem betonu bądź kamienia. Dzięki temu da się osiągnąć wiele efektów stylistycznych - od stonowanego zen po klimaty loftowe czy nawet klasyczną elegancję.

Autor
Zielone wnętrza w kolorze szałwiowym - hit na 2022 rok!
Daniel Działa
Z wykształcenia polonista i amerykanista, absolwent Kolegium MISH UW. Wieloletni dziennikarz, redaktor, copywriter. Specjalizuje się w tematyce z obszaru home &...